
Ferrari Luce vs Xiaomi SU7 Ultra

Jeśli sprowadzić sedno do jednego zdania, to Ferrari Luce — drogi elektryczny gran turismo z nietypową dla marki praktycznością, a Xiaomi SU7 Ultra — już seryjny, ekstremalnie mocny elektryczny supersedan, który bije Ferrari w suchych liczbach przyspieszenia i prędkości maksymalnej. Ale porównanie nie jest takie proste: Xiaomi można już oceniać jako realny produkt, a Luce wciąż istnieje na etapie premiery i przygotowań do dostaw.
Dlatego kluczowe pytanie brzmi tu nie „co jest szybsze”, tylko komu czego trzeba. SU7 Ultra bardziej przypomina techniczną demonstrację siły z bardzo mocnym stosunkiem ceny do możliwości. Luce wygrywa czym innym: statusem Ferrari, pięcioma miejscami, dużym bagażnikiem i architekturą ładowania, która sprawia, że to nie torowa zabawka, lecz szybkie auto na długie trasy.
Model i jego miejsce na rynku
Ferrari Luce otwiera dla marki nowy segment: w pełni elektryczny, czterodrzwiowy samochód z pięciomiejscowym wnętrzem i nadwoziem typu liftback. Z punktu widzenia użytkowania nie jest to zamiennik klasycznego Ferrari z silnikiem umieszczonym centralnie, lecz elektryczne gran turismo do codziennych dojazdów i dalekich tras.
Xiaomi SU7 Ultra stoi w innym miejscu rynku. To seryjny supersedan z układem trzech silników, bardzo wysoką mocą szczytową i naciskiem na rekordową dynamikę. Dla kupującego jest to raczej alternatywa dla innych bardzo szybkich elektrycznych sedanów, a nie luksusowe gran turismo starej szkoły.
Co dla kogo: Ferrari — dla tych, którzy chcą rzadkiej rzeczy o codziennej użyteczności i są gotowi pogodzić się z wysoką ceną oraz brakiem długiej statystyki. Xiaomi — dla tych, którzy chcą maksimum prędkości, przestrzeni i technologii już teraz, ale bez aury ekskluzywności.
Generacja i historia modelu
W Ferrari sprawa jest prosta: Luce to pierwsza generacja elektrycznego Ferrari, oficjalnie pokazana w maju 2026 roku, a start dostaw zapowiedziano na czwarty kwartał 2026. Ważny niuans: w części materiałów technicznych sama platforma wciąż występuje pod nazwą Elettrica, dlatego we wczesnych wzmiankach pojawia się zamieszanie w nazewnictwie.
SU7 Ultra nie jest osobnym, wielopokoleniowym modelem, lecz najmocniejszą seryjną wersją rodziny Xiaomi SU7. Do sprzedaży trafił w 2025 roku. Osobnej zmiany generacji dla Ultra na razie nie ma, więc na rozmowę o ewolucji jest jeszcze za wcześnie: to faza startowa modelu.
Silniki i przeniesienie napędu
Pojemność silnika nie ma tu zastosowania, bo oba auta są elektryczne. Trzeba patrzeć na liczbę silników elektrycznych, łączną moc, moment obrotowy, architekturę baterii oraz zachowanie pod obciążeniem.
| Parametr | Ferrari Luce | Xiaomi SU7 Ultra |
|---|---|---|
| Lata / generacja | od 2026 roku, pierwsza generacja | od 2025 roku, pierwsza seryjna wersja Ultra w linii SU7 |
| Układ napędowy | 4 silniki elektryczne, napęd na wszystkie koła | 3 silniki elektryczne, napęd na wszystkie koła |
| Pojemność | nie dotyczy | nie dotyczy |
| Moc | 772 kW, około 1035 KM | 1138 kW, około 1548 KM |
| Moment obrotowy | 990 N·m według danych z przeglądów; oficjalne dane na kołach podawane są osobno | 1770 N·m |
| Bateria | 122 kWh, architektura 800 V | 95,0 kWh całkowita, 93,7 kWh użyteczna, klasa 800 V |
| Ładowanie | do 350 kW, 10–80% około 18 min | dane publiczne różnią się w zależności od źródła |
| 0–100 km/h | 2,5 s | 1,98 s |
| Prędkość maksymalna | 310 km/h | 350 km/h |
| Zasięg | ponad 530 km wg WLTP | 700 km wg CLTC; w realnej, szybkiej jeździe wyraźnie mniej |
Po liczbach układu napędowego Xiaomi jest obiektywnie bardziej agresywne. Ale Ferrari jest ciekawsze tym, jak ta moc jest „spakowana”: cztery silniki, rozłączana przednia oś dla efektywności i głęboka integracja układu napędowego z podwoziem. To różne filozofie, a nie tylko różna moc.
Nadwozie, wymiary i podwozie
Luce jest bardziej praktyczne niż typowy wizerunek Ferrari: cztery drzwi, pięć miejsc, duży tylny otwór bagażnika. SU7 Ultra pozostaje klasycznym sedanem, za to ma bardzo długi rozstaw osi i sportowe zawieszenie z miechami pneumatycznymi oraz adaptacyjnymi amortyzatorami.
| Parametr | Ferrari Luce | Xiaomi SU7 Ultra |
|---|---|---|
| Nadwozie | liftback, 4 drzwi | sedan, 4 drzwi |
| Miejsca | 5 | 5 |
| Długość | 5026 mm | 5070 mm |
| Szerokość | 1999 mm | 1970 mm |
| Wysokość | 1544 mm | 1465 mm |
| Rozstaw osi | 2960–2961 mm | 3000 mm |
| Masa | około 2300 kg | 2360 kg |
| Prześwit | brak stabilnie potwierdzonych publicznych danych | brak stabilnie potwierdzonych publicznych danych |
| Bagażnik | 597 l | 493–559 l plus 105 l z przodu |
Jeśli chodzi o podwozie, Ferrari stawia na złożoną kinematykę: aktywne zawieszenie, skrętną tylną oś i rozkład masy przesunięty ku tyłowi. Xiaomi odpowiada bardziej klasycznym, ale bardzo poważnym układem: podwójne wahacze poprzeczne z przodu, wielowahacz z tyłu i pneumatyka. Na kiepskiej drodze oba auta warto traktować jako niskie i drogie w eksploatacji, nawet jeśli dokładna wartość prześwitu nie jest publicznie potwierdzona.
Wnętrze, komfort i bezpieczeństwo
W Ferrari najważniejsza nowość nie dotyczy ekranów, tylko układu kabiny. Pięć miejsc i bagażnik niemal 600 litrów zmieniają sens posiadania Ferrari: to już auto nie tylko na krótką, emocjonalną przejażdżkę, ale też na rodzinny lub biznesowy wyjazd. Jednocześnie masowego doświadczenia właścicieli jeszcze nie ma, więc na realny poziom hałasu, drobnych wibracji i codziennych niuansów trzeba jeszcze poczekać.
SU7 Ultra w codzienności wygląda dojrzalej właśnie dlatego, że już trafił do klientów. Wskazuje się w nim cichsze wnętrze, wystarczającą ilość miejsca w drugim rzędzie i bardziej komfortową jazdę, niż można by oczekiwać od auta o takiej mocy. O bezpieczeństwie lepiej mówić nie przez pryzmat ocen, których tutaj nie ma, lecz przez zachowanie podwozia: w obu przypadkach to samochody, które wymagają szacunku do mocy, a nie bezmyślnego wciskania pedału.
Codzienna eksploatacja
Ferrari wygląda mocniej tam, gdzie elektryk ma być wygodny w długiej trasie: duża bateria, zasięg ponad 530 km wg WLTP i szybkie ładowanie do 350 kW. Na papierze to jeden z najlepszych formatów do szybkich przejazdów między miastami. Ale znów: do startu masowych dostaw to prognoza, a nie sprawdzona statystyka.
Xiaomi daje więcej konkretu. W realnym ruchu na trasie zużycie około 21–22,8 kWh na 100 km wygląda wiarygodnie jak na auto tej klasy. Czyli SU7 Ultra da się używać na co dzień, ale jego charakter i tak jest nadmiarowy dla miasta: potencjał jest ogromny, a wykorzystać go bez toru czy autobahnu prawie nie ma gdzie.
Praktyczny wniosek jest prosty. Luce ma sens dla tych, którzy szukają bardzo szybkiego elektrycznego gran turismo z bagażnikiem i pełnoprawnym drugim rzędem. SU7 Ultra lepiej trafia do osób, które chcą maksimum osiągów za bardziej przystępne pieniądze i są gotowe zaakceptować pewne kompromisy młodej marki.
Mocne i słabe strony
| Model | Mocne strony | Słabe strony |
|---|---|---|
| Ferrari Luce | Praktyczne jak na Ferrari nadwozie, 5 miejsc, 597 l bagażnika, mocny system ładowania, bardzo złożona inżynieria podwozia | Bardzo wysoka cena, prawie brak realnej statystyki właścicieli, design odbierany niejednoznacznie |
| Xiaomi SU7 Ultra | Fenomenalna dynamika, dużo przestrzeni, mocny pakiet podwozia, już status seryjny | Pojawiały się pytania do komunikacji marki w kwestii niektórych rozwiązań technicznych i ograniczeń software’owych, wymagający potencjalny scenariusz eksploatacji |
Z perspektywy właściciela Ferrari wygląda dojrzalej jako droga rzecz do codziennego życia, a Xiaomi — jako auto z niemal absurdalnym zapasem możliwości za swoje pieniądze. Jeśli potrzebny jest prestiżowy, szybki elektryk bez chęci bycia wczesnym testerem, Ferrari na razie jest bardziej ryzykowne. Jeśli potrzebny jest realny, seryjny produkt tu i teraz, SU7 Ultra wygląda konkretniej.
Tuning i akcesoria
W przypadku takich samochodów najrozsądniejszy tuning zaczyna się nie od dodawania mocy, lecz od ochrony wnętrza, bagażnika i właściwego doboru kół. W Xiaomi to już kwestia praktyczna, bo model jest na rynku. W Ferrari Luce logiczne jest poczekać na pojawienie się katalogu i nie spieszyć się z dekoracyjnymi rozwiązaniami, dopóki nie ma żywej statystyki kompatybilności i eksploatacji.
Co warto sprawdzić dla tego modelu
- Dywaniki do Xiaomi SU7 — pierwsza rzecz, która ma sens w codziennym aucie z drogim wnętrzem i niską pozycją za kierownicą.
- Mata do bagażnika — przydatna, jeśli w bagażniku wozi się kable do ładowania, torby albo drobny sprzęt, którego nie chce się kłaść bezpośrednio na tapicerkę.
- Kute felgi R21 — dobre dla tych, którzy chcą sztywniej trzymać geometrię koła i nie iść w przypadkowy dobór ciężkich, uniwersalnych felg.
W przypadku SU7 Ultra akcesoria mają sens od razu, bo auto realnie jeździ i właściciel szybko rozumie swoje potrzeby. W przypadku Luce patrzyłbym przede wszystkim na rozwiązania ochronne i ostrożny dobór kół, a nie na kosmetyczne modyfikacje dla efektu.
Wniosek
Xiaomi SU7 Ultra jest mocniejsze w czystej dynamice i bardziej zrozumiałe jako gotowy produkt seryjny: można je już oceniać po realnym użytkowaniu, zużyciu i zachowaniu. Ferrari Luce jest ciekawsze jako nowy format dla samej marki: bardzo szybkie, pięciomiejscowe, pojemne elektryczne gran turismo z poważną inżynierią, ale bez długiej historii eksploatacji.
Dlatego wybór nie sprowadza się tylko do liczb. Jeśli potrzebny jest samochód, który już dziś daje maksimum osiągów i praktycznej przewidywalności, logiczniej patrzeć na Xiaomi. Jeśli ważne są marka, ekskluzywność i format „Ferrari na co dzień”, Luce wygląda obiecująco, ale z poprawką na wczesny etap cyklu życia. Ten materiał opiera się na realnej praktyce doboru akcesoriów, analizie konfiguracji i rzeczywistych scenariuszach użytkowania, a nie na ładnych obietnicach reklamowych.
| ✔ | Ferrari Luce łączy format grand tourera z praktycznością: pięć miejsc i bagażnik o pojemności 597 l sprawiają, że nadaje się nie tylko do emocjonujących podróży, ale i do codziennych tras. |
| ✔ | Model ma mocną architekturę ładowania: 800-woltowy system i ładowanie do 350 kW pozwalają szybko uzupełniać zapas energii, co jest ważne podczas długich podróży. |
| ✔ | Xiaomi SU7 Ultra jest już samochodem seryjnym, więc można go oceniać nie tylko na podstawie danych katalogowych, ale też realnego użytkowania i zużycia w ruchu. |
| ✔ | Pod względem czystej dynamiki SU7 Ultra jest bardzo mocny: 1,98 s do 100 km/h i 350 km/h prędkości maksymalnej stawiają go wyżej od Ferrari Luce pod względem suchych liczb. |
| ✔ | Ferrari Luce wyróżnia się złożoną inżynierią podwozia: cztery silniki, aktywne zawieszenie, skręt tylnej osi i odłączany przedni most czynią go technicznie bardzo interesującym. |
| ✘ | Ferrari Luce na razie nie ma długiej statystyki rzeczywistej eksploatacji, dlatego części jego zalet nadal nie można sprawdzić w praktyce. |
| ✘ | Ferrari ma bardzo wysoką cenę, a design już budzi mieszane reakcje, więc nie jest to przypadek, w którym model łatwo akceptuje się bez zastrzeżeń. |
| ✘ | Xiaomi SU7 Ultra ma mniej ekskluzywny status: to już gotowy produkt seryjny, ale bez tego aury rzadkości, jakiej oczekuje się od Ferrari. |
| ✘ | Dla SU7 Ultra charakterystyczny jest nadmiarowy potencjał do miasta: maksymalne możliwości trudno wykorzystać bez toru lub autobahny. |







